.....pod niebem pełnym cudów....

Na Mazurach czas płynie zgodnie ze wskazówkami pory roku- Wiosny. To, że Pani Przyroda wysyła nam, ludziom sygnał - dość "plucia" i poniewierania Matki Ziemi, nie zmienia nic w zachowaniu piękna zwierzęcego Świata. Tak na marginesie fotografii - jestem ciekaw, czy my ludzie wyciągniemy jakieś wnioski z tego co się dzieje wokoło nas ....jednak nie jesteśmy niezniszczalni....

Ja się dobrze przyjrzeć z tego miejsca widać trzy jeziora....

..pod niebem pełnym cudów..właśnie pod takim niebem wciąż nie wiem czego nie wiem..światło z kolejnym świtem, ciągle nazywam życiem, które spokojnie toczy, swą nieuchronność nocy......bo nie ma co w marzeniach spełnia się albo zmienia .....

Jak się dowiedziałem tj Łasza....
Na początku trochę płochliwa ale koniec końców, to pozowanie zawodowe .......
Zdjęcia tej Młodej, mega potężnej istocie sprawiły mi mnóstwo radości